|
|
Jako że kupiłem soczewki hella, którymi postanowiłem zastąpić zwykłe lampy omegi, postanowiłem
umieścić opis demontażu i montażu. Z pierwszą lampą zmagałem się ze 2 godziny z drugą 30 minut.
Do operacji potrzebny jest długi klucz nasadka 9 mm, wkrętak krzyżak oraz płaski, i torx nr 20
(ten od kratki przeciwmgielnych), przyda się dobre światło.
- Otworzyć maskę
- Krzyżakiem odkręcić dwie śruby grilla, (po środku na górze jest plastikowy bolec, trzeba go wcisnąć
nie połamać) zdjąć grill.
- Odkręcony grill odłożyć na bok nie będzie potrzebny aż do czasu składania auta na powrót.
- Zdjąć plastikową zaślepkę z nad reflektora (taka listewka).
- Zdjąć plastik obok przeciwmgielnych ze zderzaka (śruby torx).
- OSTROŻNIE zdjąć plastikową listewkę z pod reflektora (mocowana na śrubę pod grillem obok reflektora i
zatrzaski w błotniku i w zderzaku, zatrzaski w zderzaku trzeba lekko nacisnąć w dół i do siebie rękę
wsadzając przez dziurę po kratce w zderzaku) w błotniku jest jeden i trzeba z nim naprawdę ostrożnie i
delikatnie (kombinować, bo chyba sposobu uniwersalnego nie ma).
- Teraz odkręcić dwie śruby znajdujące w się w górnych zaczepach reflektora.
- Odkręcić długą nasadką trzecią śrubę ( pod reflektorem ) . Nasadke najlepiej pokierować przez dziurę
po zaślepce pomiędzy reflektorem a zderzakiem (to chyba jedyna droga). Uwaga żeby nie zgubić śruby.
- Delikatnie poluzować reflektor tak by można było włożyć rękę, aby odpiąć kostki od świateł, kierunku i silniczka.
- Kostki mają pod spodem taki ząbek, który trzeba delikatnie odgiąć.
- Wyjąć odpiętą z kostek lampę.
- Odkręcić silniczek świateł od starej lampy. Przekręć obudowę silniczka jest mocowana na 3 zaczepy.
- Przy przekładaniu silniczka do nowej lampy zwróć uwagę by łepek bolca był w szynie mocowania w lampie.
(Brzmi skomplikowanie, ale jest proste).
- Nową lampę zakładaj w kolejności odwrotnej, co do demontażu starej. Tylko dolną śrubę przytrzymuj
sobie przez kratkę w zderzaku, bo się na zemścisz po wszechczasy.
- Po wpięciu soczewki pod kostki zobacz czy działa ( po co montować coś co nie działa?? )
Osobiście radzę robić stronami.
Pomiędzy lewą a prawą zrób sobie przerwę na bluzganie i papierosa, wtedy drugą założysz w 30 minut.
Jak założysz już lampy to jedź na ustawienie to kosztuje 10 zeta a nie będziesz świecił ludzią po oczach.
Autorem tekstu jest Robo_ddr_radom
2004-12-18
Dla wersji ze spryskiwaczami operacje dodatkowe:
5a. Zdjąć końcówkę spryskiwacza z rurki przed reflektorem - pociągnąć do siebie, wtedy widać plastikowy
ząbek końcówki zaczepiający o otwór w rurce - rozłączyć.
5b. Odłączyć rurkę doprowadzającą płyn do spryskiwacza - dostępne przez otwór po kratce obok
przeciwmgielnych - końcówka rurki ma zaczep, zahaczający o kołnierz (zgrubienie) na wejściu do korpusu
spryskiwacza. Odchylić zaczep i wyciągnąć rurkę z korpusu. Przygotowaną uprzednio zaślepką zatkać
rurkę - np. śrubą M5 - tak żeby nie tracić płynu w nadmiarze. Przekręcić króciec wlotowy w korpusie
spryskiwacza, tak aby był w poziomie co umożliwi póżniejsze wyjęcie lampy wraz z zamontowanym pod
spodem spryskiwaczem (trochę manewrów przy wyjmowaniu - lubi zahaczać o zderzak / wzmocnienie zderzaka).
Autorem tekstu jest Prowo
2004-12-20
Artukuły są własnością ich twórców. Autorzy i redakcja strony nie ponoszą odpowiedzialności za
ewentualne szkody powstałe wskutek zastosowania powyższych porad.
|
|